Wiadomość dodana: wtorek 15 czerwca 2010, 19:00
Jeśli nie byliście na mazurach, koniecznie trzeba się tam wybrać bo może się okazać, że już niedługo będą tam tylko skażone jeziora i sterty śmieci w lasach. Okazuje się, że nie wszyscy potrafią kulturalnie wypoczywać. A wyrzucenie worka z odpadami we właściwym miejscu przekracza ich możliwości. W efekcie na koniec każdego sezonu turystycznego potrzebne są akcje typu "sprzątamy mazury", a ich efektem są tony zebranych śmieci. Może okazać się, że noclegi mazury i jeziora to koszmar. Kolejnym problemem są przenośne toalety chemiczne oraz toalety morskie. Opłaty za ich opróżnianie nie są wysokie, ale takich miejsc nie jest zbyt wiele. W efekcie niejednokrotnie widziałem jak ich zawartość bezceremonialnie ląduje na środku jeziora. Skala tego problemu jest na tyle duża, że w zeszłym roku sanepid zamknął z powodu zanieczyszczeń wiele kąpielisk. Jak sądzicie w jaki sposób można sobie poradzić z tym wstydliwym problemem? Moim zdaniem ma sens ciągłe uświadamianie ludzi o skutkach takich działań oraz apel do lokalnych władz o aktywne przyłączenie się do akcji. A co wy o tym sądzicie?



