Wiadomość dodana: środa 3 luty 2010, 19:29
Kilka dni temu czytajac moja ulubiona gazete natrafilem na artykul o akcji Mieso Krzepi. Bylem ciekawy, jak te lobuzy z vivy zareaguja (ich prezes o malo sie nie popluj, jak udzielal wywiadu do tego artykulu) wiec zajrzalem na ichniejsze forum. Po krotkich ogledzinach, jestem prawie pewien tego, o czym od jakiegos czasu sie mowi: mieso jest potrzebne do rozwoju mozgu a dieta wegetarianska powoduje jego uszkodzenie i oglupienie.
Najbardziej mnie ubawil watek: Ogier ratunku potrzebuje. W trakcie czytania spadlem z krzesla i przez kilka minut turlalem sie ze smiechu
Takich glupot nie czytalem od watku CSI na re-volcie 
Pare wypowiedzi zacytuje:
"Właściciel na dniach chce go wykastrować (okaleczyć odcinając mu jądra - to podobno katolicka praktyka wśród zwierzojadów)"
"myślę,że wiele zależy od tego czym jest karmiony taki ogier oraz w jakich warunkach przebywa.
Z obserwacji z ostatnich dni i trochę z przeszłości zauważyłem, że ów ogier lubi być ojczymem dla klaczy ze źrebakiem.
Osobiście jestem przeciw hodowli poligamistycznej ale jestem też przeciw odcinaniu jąder ogierom. Na ogierach niektórzy jeżdżą, fakt, nie jest to bezpieczne i trzeba bardzo uważać."
"Karmić tak ale z dniami postnymi. Podobno nie jedząc w czasie nowiu, pełni, 11 dni po nowiu i 11 dni po pełni ludzie mogą w ten sposób wyeliminować popęd (to z praktyki tzw. prawej (białej) tantra jogi)
Jeżeli coś podobnego zastosować u ogierów to można by w ten sposób je ułagodzić.
Jestem przeciw poligami wśród ludzi i zwierząt. Skoro uważasz, że to naturalne to uważaj byś nie stała się czyjąś drugą albo n-tą żoną
Nie jestem znawcą koni ale trochę czasu przy nich spędziłem. Widziałem na allegro speca, który reklamuje się, że "zajeżdża" źrebaki i inne konie (tzn. uczy poddaństwa i posłuszeństwa wobec ludzi). Facet ten uważa się za bardzo doświadczonego. Dla mnie jeżeli osoba używa wyrazu "zajeżdżanie" nie jest osobą godną zaufania. "
A czy Wy, stosujecie u waszych ogierow joge? Czy wiecie, ze jezdzenie na ogierach jest bardzo niebezpieczne? Czy wasze ogiery sa monogamiczne? Mam nadzieje ze nowy zwiazek bedzie mial to na uwadze, i odpowiednie zasady wprowadzi do regulaminu
Najbardziej mnie ubawil watek: Ogier ratunku potrzebuje. W trakcie czytania spadlem z krzesla i przez kilka minut turlalem sie ze smiechu
Takich glupot nie czytalem od watku CSI na re-volcie 
Pare wypowiedzi zacytuje:
"Właściciel na dniach chce go wykastrować (okaleczyć odcinając mu jądra - to podobno katolicka praktyka wśród zwierzojadów)"
"myślę,że wiele zależy od tego czym jest karmiony taki ogier oraz w jakich warunkach przebywa.
Z obserwacji z ostatnich dni i trochę z przeszłości zauważyłem, że ów ogier lubi być ojczymem dla klaczy ze źrebakiem.
Osobiście jestem przeciw hodowli poligamistycznej ale jestem też przeciw odcinaniu jąder ogierom. Na ogierach niektórzy jeżdżą, fakt, nie jest to bezpieczne i trzeba bardzo uważać."
"Karmić tak ale z dniami postnymi. Podobno nie jedząc w czasie nowiu, pełni, 11 dni po nowiu i 11 dni po pełni ludzie mogą w ten sposób wyeliminować popęd (to z praktyki tzw. prawej (białej) tantra jogi)
Jeżeli coś podobnego zastosować u ogierów to można by w ten sposób je ułagodzić.
Jestem przeciw poligami wśród ludzi i zwierząt. Skoro uważasz, że to naturalne to uważaj byś nie stała się czyjąś drugą albo n-tą żoną
Nie jestem znawcą koni ale trochę czasu przy nich spędziłem. Widziałem na allegro speca, który reklamuje się, że "zajeżdża" źrebaki i inne konie (tzn. uczy poddaństwa i posłuszeństwa wobec ludzi). Facet ten uważa się za bardzo doświadczonego. Dla mnie jeżeli osoba używa wyrazu "zajeżdżanie" nie jest osobą godną zaufania. "
A czy Wy, stosujecie u waszych ogierow joge? Czy wiecie, ze jezdzenie na ogierach jest bardzo niebezpieczne? Czy wasze ogiery sa monogamiczne? Mam nadzieje ze nowy zwiazek bedzie mial to na uwadze, i odpowiednie zasady wprowadzi do regulaminu



.
ciekawe, czy organizują już gdzieś jakieś kursy