Ja miałam na twarzy (ale tylko kawałek, dzięki Bogu bez podkowy) i na udzie (bardzo ładny siniak w kształcie podkowy)
Oczywiście sine "cętki" na nogach i rękach. I zastanawianie się przez całe lato jak to zamaskować, żeby w kiecce odsłaniającej nogi i ramiona, nie wyglądać jak ofiara przemocy domowej
bicze wodne końskim ogonem w czasie kąpieli pupila
biegi po pastwisku za swoim konikiem
maseczka na twarz:
a) zielona, pienisto-jabłkowa, marchewkowa typu koń żujący nagle parsknął
b) brązowa (nie polecam sama przetestowałam ) stojąc za koniem kiedy w czasie robiena kupola zarżał
Ja też byłam ofiara przemocy domowej!
Miałam takie limo że przez tydzień mi się oko nie otwierało, po spotkaniu z potylicą Liberii
Przy czym wcale z niej nie spadłam! Ale musiałam zejść bo przestałam widziec gdzie jadę....
A nikt nie wspomniał o tym, że można mieć piękne gładkie dłonie po jeździe w terenie z soczystą trawą i mnóstwem much do odgonienia przez rzucanie głową i sięganie do trawy przez konia ot tak, znienacka .
A nikt nie wspomniał o tym, że można mieć piękne gładkie dłonie po jeździe w terenie z soczystą trawą i mnóstwem much do odgonienia przez rzucanie głową i sięganie do trawy przez konia ot tak, znienacka .
A tak i podczas pracy na lonży, gdy konik odskoczy w bok
Albo końska szczęka odbita na pośladkach...czy to też zwalcza Cellulit?