szukaj

Poidła automatyczne w stajni angielskiej? Pomóżcie

Powrót do poprzedniej strony. Odpowiedz
wpisów: 586
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 17:39

No witam...

Planujemy na wiosne , lato budowe stajni. Chcielibysmy stajnie angielską na 5 boksów. Zastanawiamy sie nad poidłami automatycznymi. Jakie macie doswiadczenie , a szczególnie przy tak niskich temperaturach jakie sa teraz. Obawaim się, że rury mi pozamarzaja i bedzie tylko kłopot. Podzielcie się swoim doswiadczeniem, nie ukrywam ze bardzo na was liczę i moje koniska w przyszłości też
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 39
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 17:48
W zimę można po prostu zakręcić wodę i nie ma problemu, a przy lżejszych mrozach podrzucić trochę gnoju pod rurę i będzie ok

Tylko jak konikowi zdarzy się machnąć zadem w poidło to może się zrobić fontanna. Mój tak dwa razy zrobił
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 147
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 18:39
ja mam stajnie angielską i powiem szczerze że mam niezły kawał ruzy i jest co zamarzać ale dziwnym trafem tak sie nie dzieje jezenye teraz przy mrozach po -14 przez dłuższy czas zamarza woda a tak to koń na tyle sam ogrzewa box ze leci cały czas woda przez takie mrozy wypuszczam tylko na pare godzin 2-3 dziennie i potem cały czas jednak w środku jest na plusie lub zero a jest to duzy box bo 4x5 z tym że murowany i mysle ze to też duzo daję i nie wiem czy to akurat robi różnice ale mam poidło pływakowe ze stałym poziomem wody to tyle odemnie
Edytowany wtorek 26 stycznia 2010, 18:39 przez: Vento
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 586
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 18:59
Vento
Zastanawiam się , bo ja chce miec stajnie drewnianą. Jeżeli jednak problem bedzie przy tego typu poidłach to może warto zastanowić się nad inna konstrukcją stajni . Dlatego też pytam, żeby wiedziec na co zwrócić przy budowie uwagę.
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 147
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 19:21
specjalnie dla ciebie byłem teraz w boxie i przy -19.5 które obecnie jest u nas w boxie mam 0st równe ale woda juz od niedzieli nie leci muszę niestety nosić ręcznie ja z tym duzego problemu nie mam ale do kilku koni to juz robi sie nieciekawie poprostu moim zdaniem jezeli byś dobrze dociepliła rury specjalną otuliną i zastosowała docieplenie ścian np od zewnętrznej strony deska w "środek" konstrukcji wełna 15-tka i od wewnętrznej nabić płytę osb 2,3 mm grubości i właśnie w ten "środek" konstrukcji połorzyc rury i docieplić jestcze specjalną otulina mysle ze nie było by tak źle tym bardziej że to ma być 5 koni i domyślam sie ze separacja bedzie tak zrobiona aby konie sie widziały czyli jakaś scianka z krata i tak jakby w środku tworzy sie nam jedno pomieszczenie myśle ze nie bedziesz miała wiekszych problemów z tymi rurami tylko pamietaj o tym żeby to raczej była stal lub miedź a nie ostatnim czasy modne pcv-ki z nimi tylko problemy będą i dobrym rozwiązaniem jest też mozliwośc puszczenia ciepłej wody w ten sposób konie co jakiś czas by udrożniały rury z ewentualnego lodu który by tam powstawał


i pamiętaj że w takiej stajni żeby koń nigdy nie marzł to musi na takie zimne noce mieć siana pod dostatkiem które można mieszać ze słomą owsiana i konikowie schodzi cała noc na wyszukiwaniu lepszych kesów a przez to nie marznie i oddaje duzo ciepła a co za tym idzie rury nie zamarzają
Edytowany wtorek 26 stycznia 2010, 19:27 przez: Vento
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 586
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 19:47
Vento

Bardzo ci dziekuję . Pisz prosze , bo to dla mnie cenne rady. Zmartwiona jestem bo młody dostaje bardzo mało siana a słoma jest marnej jakosci i generalnie jej mało Mam nadzieje że młody tak bardzo nie marznie bo w stajni maja ciepło, stoja 4 konie.

Wezme te wszystkie porady pod uwage przy budowaniu stajni. Cos mi się wydaje że albo bedzie drewnana , angielska ale bez poideł albo murowana z poidłami...
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 147
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 20:01
to moze wyglatać teraz strasznie ale nawet jezeli zamarzna to powiedzmy tylko tą zime masz problem z wodą a tak to jednoak od wiosny do pierwszych poważnych mrozów masz "święty spokój" a co do kosztów to prawie identyczne sa murowanej stajni czy drewnianej
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 682
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 21:57
W Norwegi nie ma z Takimi rzeczami problemu, używa się kabli grzewczych z termostatem czasowym, np taki:
http://allegro.pl/item868863238_kabel_grzejny_przewod_grzewczy_rur_rynny_200w_14m.html i nic nie zamarza
włącza się przeważnie na noc gdy temp spada do -20 i niżej.
Co do budowy takiej stajni też mam w planach taką wybudować i zastosować kilka rozwiązan norweskich.


Kornel




Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 28
Wiadomość dodana: wtorek 26 stycznia 2010, 23:50
[quote=Korneusz]W Norwegi nie ma z Takimi rzeczami problemu, używa się kabli grzewczych z termostatem czasowym, np taki:
http://allegro.pl/item868863238_kabel_grzejny_przewod_grzewczy_rur_rynny_200w_14m.html i nic nie zamarza
włącza się przeważnie na noc gdy temp spada do -20 i niżej
W Norwegi z wieloma rzeczami nie ma problemu... tylko alkohol drogi! Trzymam 15 koni,4 różne stajnie,od szczelnych murowanych po ocieplone drewniane!U mnie po kilku dniach poniżej-20 nie ma siły,wszystko zamarza.i to normalne!
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 621
Wiadomość dodana: środa 27 stycznia 2010, 13:24
Elbasim, nie będzie tak tragicznie, przecież tak silne mrozy nie trwają zbyt długo. Moje dwie klaczki mieszkają w stajni drewnianej, ocieplonej watą 15 cm w podwójnych ścianach ( deski o grubości 2,50 cm) i steropianem na suficie 10 cm. Na tyłach stajni i siodlarni zbudowałam zadaszone pomieszczenie na słomę i siano, to daje dodatkową osłonę przed wiatrem i dużo ciepła. Tylko staram się nie wyciągać ostatnich kostek, które stoją przy ścianach. W zimie wodę przynoszę z mężem i córką w butlach po 4l. Potrzeba ok. 10 butli na dobę. Najsilniejszy mróz był wczoraj w nocy - minus 25 stopni. Woda, stojąca w plastikowych wiadrach tuż przy zamkniętych drzwiach stajni, lekko przymarzła, ale konie wyłamały lód pyskami i wszystko wypiły. Natomiast zapas wody w 4 butlach, schowany na całą noc w drewnianej siodlarni, wcale nie był przymarznięty. Wystarczyło, że butle mocno opatuliłam watą i jutowymi workami. Obawiam się jednak, że rury nawet w solidnych otulinach mogłyby pozamarzać. Metal + mała powierzchnia i problem gotowy. Mróz dosłownie rozsadza rury i wyłamuje poidła. A podczas odwilży czeka nas istny potop. Nie unikniesz tego w murowanej stajni, która jest nawet zimniejsza od tej z drewna.

Osobiście wybrałabym drewnianą stajnię z poidłami, które działałyby do pierwszych silnych mrozów. W trudnym okresie szukałabym pomocników do noszenia wody. Mój sąsiad ma 14 koni w murowanej stajni, tydzień temu zamarzły poidła, chłopina radzi sobie przy pomocy baniaka 60l i taczki, korzysta też z pomocy syna i jego kolegów. Mają dyżury. Dostają za to symboliczną zapłatę. Niestety w zimie trzeba się liczyć z taką koniecznością i wydatkami.
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
Powrót do poprzedniej strony. Odpowiedz

ogier: Baltic Poco Cooke

cena: do uzgodnienia

klacz: Skippy Scheme

cena: do uzgodnienia

ogier: ogier AQH

cena: do uzgodnienia

klacz: Amanda

cena: 9 300,00 zł
dzisiaj, 01:07
dzisiaj, 00:18
Mężczyzna
wczoraj, 23:43
wczoraj, 23:41
Kobieta
wczoraj, 23:28
wczoraj, 23:26
Kobieta
wczoraj, 23:18
Kobieta
wczoraj, 23:00
Mężczyzna
projekt i realizacja: Digital Mind