szukaj

Paint Horse Club Poland

Powrót do poprzedniej strony. Odpowiedz
wpisów: 1
Wiadomość dodana: czwartek 9 lipca 2009, 23:27
Atypowy. Stosujesz bardzo niskich lotów prowokację i nie do końca rozumiem czemu ma ona tu służyć. Wykorzystując Twoje zagrywki: 47-letni mężczyzna powinien chyba zachowywać się nieco poważniej, a nie przekomarzać niczym złośliwy 5-latek. Nie bierz tego przesadnie do siebie- jak mowie, postąpiłam tak jak Ty parę linijek wyżej…

Sugerując się poprzednimi wpisami, wydaje mi się, że dostałeś wystarczającą ilość argumentów przemawiających za tym, że APH to rasa. Otrzymałeś je mimo, że sam nie podałeś ani jednego naukowego dowodu na to, by w ogóle zacząć w to wątpić (pomijając Twoje prywatne rozważania, na podstawie których obawiam się, rewolucji w tym temacie nie przeprowadzisz).
Życzliwi ludzie przekierowali Cie na strony międzynarodowych instytucji paintowych, gdzie na pewno znajdziesz „naukowe” dowody na potwierdzenie powyższej teorii (umieszczanie rozwlekłych artykułów TUTAJ, chyba nie ma większego sensu). Zawsze możesz również tam napisać/ zadzwonić i przedyskutować z nimi nurtujący Cię problem- jeśli oczywiście faktycznie Cię to interesuje, w co po kilku Twoich wpisach szczerze wątpię.
Jeśli się mylę, i Twoje dociekania mają na celu poszerzenie wiedzy o tych koniach, by następnie wybrać dobrego ogiera ( o czym wspominałeś), to zachęcam by zrobić to już we własnym zakresie.
Zresztą sama nie bardzo wiem jaki to ma być koń, bo z Twoimi przekonaniami będzie to po prostu pinto z papierami, tak?

Rozpocząłeś dla co poniektórych na pozór ciekawa dyskusje, ale ma ona sens tylko wówczas, gdy rozmawiają osoby nie mające o tym pojęcia, i które patrząc na konia widza: 4 nogi i ogon. Ten koń ma jeszcze dodatkowo „ taaakie śmieszne łatki! how sweet!”… Analizując Twoje wypowiedzi, to kreujesz się na kogoś, kto o koniach wie sporo. Więc?

Wątek rozpoczął się od tego, że w końcu „z kopyta” ruszyły prace i powstaje polskie zrzeszenie miłośników paintów (z czego osobiście niezmiernie się cieszę!). Może błędnie odczytuję intencje autora, ale chyba chodziło o dyskusję na temat kształtu nowo powstającej organizacji, informowanie, że coś takiego w ogóle ma miejsce. Może nawet zaproszenie chętnych do współpracy (?) Ja bardzo popieram takie działania i fajnie by było, gdyby temat się rozwijał, nie grzęznąc na mieliznach pt: „Rasa czy nie rasa?” .

Mam nadzieje, że i Ty Atypowy dasz się ponieść tej inicjatywie, nie podważając zasadności istnienia ledwo powstającego Paint Horse Club Poland twierdzeniem, że „skoro nie ma rasy, to nie ma podstaw dla takiej organizacji”.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłośników rasy paint!
Koni o umaszczeniu pinto też
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 147
Wiadomość dodana: piątek 10 lipca 2009, 08:15
[quote=typowa]
"Wątek rozpoczął się od tego, że w końcu „z kopyta” ruszyły prace i powstaje polskie zrzeszenie miłośników paintów (z czego osobiście niezmiernie się cieszę!). Może błędnie odczytuję intencje autora, ale chyba chodziło o dyskusję na temat kształtu nowo powstającej organizacji, informowanie, że coś takiego w ogóle ma miejsce. Może nawet zaproszenie chętnych do współpracy (?) Ja bardzo popieram takie działania i fajnie by było, gdyby temat się rozwijał, nie grzęznąc na mieliznach pt: „Rasa czy nie rasa?” ."

Dokładnie taki był zamysł rozpoczęcia dyskusji dotyczącej powołania Paint Klubu w Polsce. Już za kilka tygodni ruszy polska strona internetowa Klubu gdzie będzie można znaleźć wszelkie informacje dotyczące działalności Klubu, wprowadzenie w zasady rejestracji koni APH, pomoc dla wszystkich chcących stać się posiadaczami APH, informacje o imprezach Klubu i zaprzyjaźnionych z nami organizacji. Tymczasem zapraszamy wszystkich miłośników malowanych koni na imprezę w Czechach: http://www.czpha.cz/czech-paint-horse-show.php w nadziei, że już wkrótce będziemy mieli okazję zaprosić Was na ogólnopolski Paint Horse Show.
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 293
Wiadomość dodana: sobota 11 lipca 2009, 23:45
Hej co do tych maści u Arabów i dyskusji czy arab z "plamami" na sierści jest rodowodowy czy nie, to myślę że kwestia jest podobna jak z rasami psów.
Tzn. np dalmatyńczyk po rodowodowych rodzicach lecz z jakąś cechą recesywną (np. niebieskie oczy, głuchota, złe wybarwienie) nadal jest rasowy i posiada rodowód "w spadku" po swoichrodzicach, lecz nie ma uprawnień hodowlnanych więc nie można takiego osobnika rozmnażać legalnie. Tak samo jak np u rasy beagle charakterystyczna jest biała końcówka ogona, lecz czasem gdy przekrzyżują się geny recesywne, to wystapi cecha recesywna i ogon nie będzie zabarwiony na biało lub będzie cały biały lub jakieś inne przypadki - wówczas szczenie (o ile oboje rodziców jest rodowodowych) ma rodowód ale jest "niehodowlane" (wówczas jest sprzedawane przez hodowcę trochę taniej niż pozostałe szczeniaki z miotu). Z arabami pewnie jest to samo - może czasem się ujawnić jakiś gen recesywny i występują wówczas dziwne umaszczenia, które nie są zatwierdzone u arabów, jednak kiedy oboje rodziców źrebięcia posiada rodowód, wówczas i ono zostaje wpisane do księgi stadnej.
To tylko moje zdanie - nie wiem na 100% dlaczego araby o niepożądanym umaszczeniu też są wpisywane do ksiąg.
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 684
Wiadomość dodana: niedziela 12 lipca 2009, 12:17
Nie ma czegoś takiego jak niepożądane umaszczenie u arabów.

REGULAMIN PROWADZENIA KSIĘGI I ZASADY WPISU KONI DO POLSKIEJ KSIĘGI STADNEJ KONI ARABSKICH CZYSTEJ KRWI (PASB)

Decyduje wyłącznie pochodzenie udokumentowane badaniem DNA.
To, że aktualnie araby w zasadzie (zdarzają się wyjątki) nie przenoszą "kolorowych genów" wynika między innymi z tego, że niegdyś - gdy nie znano badań DNA - panował przesąd, który usiłował zaszczepić tytaj Atypowy i kolorowe araby eliminowano z hodowli. Natomiast malowidła znane ze staroegipskich naczyń i grobowców mogą świadczyć o tym, że wśród przodków dzisiejszych arabów występowały kolorowe konie.
(Wiedza wyłuskana mozolnie z angielskojęzycznej Wikipedii.)

Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 16
Wiadomość dodana: niedziela 12 lipca 2009, 21:20
Przepraszam bardzo ale niczego nie probowalem zaszczepic. Ja mowilem o terazniejszosci nie o przeszlosci. Moje stwierdzenia sa prawdziwe jak i Twoje T.B.

Proponuje angielska (niestety Polska wiki jest slaba) ktora to wyjasnia:

http://en.wikipedia.org/wiki/Arabian_horse

I tutaj jest fragment:

"Colors that do not exist in purebreds

There is pictorial evidence from pottery and tombs in Ancient Egypt suggesting that spotting patterns may have existed on ancestral Arabian-type horses in antiquity.[32] However, purebred Arabians today do not carry genes for pinto or Appaloosa spotting patterns, except for sabino. Spotting or excess white was believed by many breeders to be a mark of impurity until DNA testing for verification of parentage became standard. For a time, horses with belly spots and other white markings deemed excessive could not even be registered, and even after the rule was softened, excess white was sometimes penalized in the show ring. Purebred Arabians also never carry dilution genes.[33] Therefore, purebreds cannot be colors such as dun, cremello, perlino, palomino or buckskin.[34]

To produce horses with some Arabian characteristics but coat colors not found in purebreds, they have to be crossbred with other breeds.[35] Though the purebred Arabian produces a limited range of potential colors, they also never carry the frame overo gene ("O"), and thus a purebred Arabian can never produce foals with lethal white syndrome. In fact, Arabian mares were used as a non-affected population in some of the studies seeking the gene that caused the condition in other breeds.[36] Nonetheless, partbred Arabians can, in some cases, carry these genes if the non-Arabian parent was a carrier.[37]"

Szczegolnie powtarzam zdanie:

"To produce horses with some Arabian characteristics but coat colors not found in purebreds, they have to be crossbred with other breeds.[35]"

Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 16
Wiadomość dodana: niedziela 12 lipca 2009, 21:51
T.B.
Dorzucę przykład koński i najprostszy z możliwych:
krzyżujemy anglika z arabem i otrzymujemy konia rasy angloarabskiej.

Ma się rozumieć - od Atypowego oczekuję stwierdzenia, że angloaraby to nie jest rasa.


Uznano to za rase. Co ciekawsze jest to rasa Anglo-Arab tak dlugo jak dlugo bedzie miec 12.5% krwi Arabskiej.
Acha - upwenij sie ze krzyzujesz kobyle TB z ogierem Arab. W druga strone wychodzi kurdupel bez wiekszego znaczenia w sporcie.

Teraz zastanow sie jak w Twoim osobistym przykladzie jest luzno zdefiniowana rasa? 12.5% do ???%
Edytowany niedziela 12 lipca 2009, 22:49 przez: Atypowy
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 16
Wiadomość dodana: niedziela 12 lipca 2009, 23:15
typowa
Atypowy. Stosujesz bardzo niskich lotów prowokację i nie do końca rozumiem czemu ma ona tu służyć. Wykorzystując Twoje zagrywki: 47-letni mężczyzna powinien chyba zachowywać się nieco poważniej, a nie przekomarzać niczym złośliwy 5-latek. Nie bierz tego przesadnie do siebie- jak mowie, postąpiłam tak jak Ty parę linijek wyżej…

Sugerując się poprzednimi wpisami, wydaje mi się, że dostałeś wystarczającą ilość argumentów przemawiających za tym, że APH to rasa. Otrzymałeś je mimo, że sam nie podałeś ani jednego naukowego dowodu na to, by w ogóle zacząć w to wątpić (pomijając Twoje prywatne rozważania, na podstawie których obawiam się, rewolucji w tym temacie nie przeprowadzisz).
Życzliwi ludzie przekierowali Cie na strony międzynarodowych instytucji paintowych, gdzie na pewno znajdziesz „naukowe” dowody na potwierdzenie powyższej teorii (umieszczanie rozwlekłych artykułów TUTAJ, chyba nie ma większego sensu). Zawsze możesz również tam napisać/ zadzwonić i przedyskutować z nimi nurtujący Cię problem- jeśli oczywiście faktycznie Cię to interesuje, w co po kilku Twoich wpisach szczerze wątpię.
Jeśli się mylę, i Twoje dociekania mają na celu poszerzenie wiedzy o tych koniach, by następnie wybrać dobrego ogiera ( o czym wspominałeś), to zachęcam by zrobić to już we własnym zakresie.
Zresztą sama nie bardzo wiem jaki to ma być koń, bo z Twoimi przekonaniami będzie to po prostu pinto z papierami, tak?

Rozpocząłeś dla co poniektórych na pozór ciekawa dyskusje, ale ma ona sens tylko wówczas, gdy rozmawiają osoby nie mające o tym pojęcia, i które patrząc na konia widza: 4 nogi i ogon. Ten koń ma jeszcze dodatkowo „ taaakie śmieszne łatki! how sweet!”… Analizując Twoje wypowiedzi, to kreujesz się na kogoś, kto o koniach wie sporo. Więc?

Wątek rozpoczął się od tego, że w końcu „z kopyta” ruszyły prace i powstaje polskie zrzeszenie miłośników paintów (z czego osobiście niezmiernie się cieszę!). Może błędnie odczytuję intencje autora, ale chyba chodziło o dyskusję na temat kształtu nowo powstającej organizacji, informowanie, że coś takiego w ogóle ma miejsce. Może nawet zaproszenie chętnych do współpracy (?) Ja bardzo popieram takie działania i fajnie by było, gdyby temat się rozwijał, nie grzęznąc na mieliznach pt: „Rasa czy nie rasa?” .

Mam nadzieje, że i Ty Atypowy dasz się ponieść tej inicjatywie, nie podważając zasadności istnienia ledwo powstającego Paint Horse Club Poland twierdzeniem, że „skoro nie ma rasy, to nie ma podstaw dla takiej organizacji”.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłośników rasy paint!
Koni o umaszczeniu pinto też





Moje komentaze

1. Zwracanie mi uwagi ze mam 47 lat uwazam za chamstwo na poziomie Jerzego Urbana i Nie. Jezeli chcesz to podam Ci pare dodatkowych szczegolow jak numer buta, rozmiar kolnierzyka czy dlugosc .... powiedzmy lewj reki. Jezeli tylko pomoze Ci to na temat dyskusji o rasach koniach lub rozwiazaniu innych problemow osobistych to sluze pomoca.

2. Jezeli chodzi o Peint'a ktorego wybiore to nie bedzie on mial 75% krwi TB

3. Jezeli chodzi o inicjatywe zalozenia PHA w Polsce to popieram z clym sercem i moze nawet bylbym w stanie jakos pomoc.

4. Jako czlonek VRHA troche robie sie niestabilny widzac na zawodach konie ktore wygladaja jak TB a sa zarejestrowane/maja papiery QH czy Paint. Ten punkt byl glowna przyczyna poruszenia tematu.

5. Jezeli masz choc trroche odwagi to nie zkladaj nowego konta tylko wystepuj pod starym orginalnym imieniem.

6. Nie kreuje sie na nikogo, a szczgolnie na znawce koni. To jest trudna dyscyplina. Niemniej jednak dzikuje za uznanie.

7. Mysle ze lepiej jak naprawde wszyscy zajmiemy sie nowa organizacja PHA w Polsce - to jest cos czego sam sobie i Wam zycze.

Edytowany poniedziałek 13 lipca 2009, 08:14 przez: Atypowy
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 697
Wiadomość dodana: poniedziałek 13 lipca 2009, 09:29
A już myślałem, że będzie rzeczowa i ciekawa dyskusja z argumentami, a nie osobistymi wycieczkami. Ale widać taki już urok tego (i innych) forum.
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 684
Wiadomość dodana: poniedziałek 13 lipca 2009, 11:39
Jeszcze raz - i chyba po raz ostatni na ten temat:
rasa wg słownika języka polskiego
rasa wg Wikipedii

Nie da się rzeczowo dyskutować z kimś, kto nie chce posługiwać się wspólnym językiem. W tym wypadku chodzi o dość jasno zdefiniowane pojęcie "rasa". To jest tak, jakby ktoś upierał się w jakimś tam przypadku, że "to coś" nie jest koniem bo jest dla niego zbyt brzydkie - pomimo, że wszyscy inni widzą i wiedzą, iż jest to koń.

Co do wycieczek osobistych mam nadzieję, że każdy widzi, iż oceniam (atakuję jak kto woli) tylko i wyłącznie wypowiedzi Atypowego, a nie jego osobę. Staram się sam nie robić tego, co zwalczam u innych. Jednak czasem ręce świerzbią na klawiaturze i choć nie grzeszę mową ani uczynkiem, to myślą bardzo.
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
wpisów: 147
Wiadomość dodana: poniedziałek 13 lipca 2009, 12:18
Mam nadzieję, że ta wymiana ciosów już została zakończona i ten temat na furum poświęcimy temu do czego został stworzony czyli wymianie pomysłów dotyczących rozpoczynającego działalność Paint Horse Klubu. Chętnych do przystąpienia do Klubu prosze o kontakt na maila: phcp@phcp.pl
O wszelkich pomysłach dotyczących działalności Klubu chętnie porozmawiamy na forum. Starajmy się jednak pozostać w temacie i nie zajmować się tu dalmatyńczykami, choć też kolorowe
Wyślij wiadomość Cytuj ten wpis
Powrót do poprzedniej strony. Odpowiedz

klacz: Skippy Scheme

cena: do uzgodnienia

klacz: April MS Charlie

cena: 30 000,00 zł

ogier: KAFFE SIROCCO

cena: 5 000,00 zł

ogier: Sweet Lucky Moritz

cena: do uzgodnienia
dzisiaj, 16:01
Mężczyzna
dzisiaj, 15:48
Kobieta
dzisiaj, 15:39
Kobieta
dzisiaj, 15:39
Kobieta
dzisiaj, 15:19
dzisiaj, 15:08
dzisiaj, 15:00
Kobieta
dzisiaj, 14:15
Mężczyzna
projekt i realizacja: Digital Mind