
Znaczenie impulsu
Według definicji dresażowej impuls jest to energia pchająca konia naprzód od zadu. Westernowcy specjalizujący się w reiningu powiedzą, że impuls to siła naprzód równoważona chęcią zatrzymania się konia. Większość jeźdźców rekreacyjnych nigdy nad impulsem się nie zastanawia!
Czym jest a czym nie jest impuls?
Gdyby twój samochód jechał coraz szybciej i szybciej nawet po zdjęciu nogi z pedału gazu, powiedziałbyś, że jest impulsywny. Ma ogromną moc i doskonałe osiągi ale musisz z całej siły zaprzeć się o pedał hamulca, aby zwolnił.
Gdybyś dla odmiany wciskał gaz do dechy a samochód tylko nieznacznie by przyspieszył, powiedziałbyś, że twojemu samochodowi brakuje impulsu lub że jest nieczuły na pedały.
Z prawdziwym impulsem mamy do czynienia wtedy, gdy po przyciśnięciu pedału gazu twój samochód rozpędza się do wymaganej prędkości ale kiedy zdejmiesz nogę z pedału gazu, natychmiast zwalnia. Stąd wniosek, że impuls jest to kontrolowana energia naprzód.
Gdy „Idź = Stój“
Koń, który chętnie idzie, ale nie chce się zatrzymywać jest koniem impulsywnym. Koń, który chętnie stoi, ale nie chce iść do przodu, nazywany jest „nieczułym na pomoce“.
Koń, który równie chętnie idzie do przodu, jak i zatrzymuje się, posiada impuls. Taka sytuacja występuje wtedy, gdy wystarczy siła nie większa niż 125g, aby ruszył w wymaganym przez jeźdźca chodzie oraz siła nie większa niż 125g, aby go zatrzymać, bez względu na to, w jakim chodzie się porusza.
U każdego konia możesz wypracować impuls lub go zniszczyć, jeśli nie jesteś świadomy tego, jak on działa. Mając odpowiednie savvy możesz nauczyć impulsu każdego dowolnego konia.
Program Harmony zajmuje się przede wszystkim wyrobieniem impulsu u konia. Jeśli cały czas musisz powstrzymywać swojego konia aby nie przyspieszał lub dla odmiany cały czas musisz go pchać, żeby szedł naprzód, nie masz ze swoim koniem harmonii.
Konie długie a konie krótkie
Mówiąc krótko, „długi koń“ wciąż chce biec naprzód. Bardziej biec niż stać. „Krótki koń“ to taki koń, który z mozołem porusza się naprzód, a jeśli zrywa się do ucieczki, to na krótki dystans. Bardziej chce stać niż iść. W naturze konie nie są ani krótkie ani długie. Równie chętnie biegną, jak się zatrzymują. Ale poprzez lata selekcji człowiek wyhodował rasy, które najlepiej służą jego celom (na przykład do wyścigów).
Łatwo zrozumiecie różnicę pomiędzy długimi i krótkimi końmi, jeśli spojrzycie na ich „dystans ucieczki“. To jest taki dystans, jaki pokonuje uciekając dziki koń, zanim zatrzyma się i obejrzy za siebie wypatrując drapieżcy, który go gonił. Zwykle jest to odcinek 400 metrów, trochę więcej niż 366 metrów, które jest w stanie pokonać lew goniący pełnym pędem swoją zdobycz. Kiedy koń przekroczy tę magiczną „linię ucieczki“ zatrzymuje się i odwraca aby sprawdzić, czy jest już bezpieczny. W trakcie ucieczki koń nie myśli, ale używa „prawej półkuli mózgowej“, która odpowiada za działania instynktowne. Jak tylko odwróci się i odangażuje zad, przełącza się na „lewą półkulę“. Znów jest w stanie myśleć i decydować co robić, nadal uciekać, czy rozluźnić się bo jest już bezpieczny. Kiedy to zrobi, mówimy, że przekroczył „linię ucieczki“. Za każdym razem, kiedy odangażowujesz zad konia, powodujesz, że przekracza swoją linię ucieczki i przełącza półkule z prawej do lewej. Dlatego odangażowanie zadu tak świetnie uspokaja konie, które ulegają nadmiernym emocjom.
Charakter
Jest jeszcze jeden element, który wpływa na naturę twojego konia – jego charakter. Jest to coś wrodzonego, z czym konie się rodzą. Niektóre konie są energiczne, inne średnio energiczne lub wręcz bez animuszu. Można by to porównać do lontu: krótki lont = dużo energii, długi lont = brak animuszu.
Przez stulecia natura końska była „uzdatniana“ do potrzeb człowieka, starano się wydłużyć dystans ucieczki (Araby, folbluty), lub go skrócić (Quarter Horse, konie szlachetnej półkrwi, itp.)
Równowaga
Jazda po liniach prostych „wydłuża“ konia, po okręgach „skraca“. Dlatego, jeśli masz krótkiego konia jak najwięcej jeździj po długich liniach prostych, aby pomóc mu się „wydłużyć“. Jak masz konia „długiego“, używaj przede wszystkim okręgów, aby mógł się „skrócić“. Jest to zasada, którą musisz sobie głęboko przyswoić, abyś w trudnej sytuacji instynktownie wiedział jak działać!
Zwykle ludzie popadają w kłopoty gdy robią niewłaściwe rzeczy w sytuacjach stresujących. Na przykład, koń który aż pali się, aby iść do przodu, nie powinien być zabierany na przejażdżki w teren, gdzie porusza się w ożywiających chodach, jak również nie powinno się na nim galopować, żeby go „zmęczyć“. Ten system nie działa. Zwykle koń się dodatkowo nakręca, jeździec się męczy i popada we frustracje, a następnym razem jest jeszcze gorzej!
Inaczej natomiast się dzieje z koniem krótkim. Na zamkniętych placach i okrągłych wybiegach, gdzie porusza się cały czas dookoła, nie znajduje motywacji do ruchu naprzód.
Używaj odwrotnej psychologii, aby uzyskać najlepsze rezultaty
Tak więc koń długi potrzebuje ruchu na kole. Nieskończoność ruchu po okręgu odbiera sens ucieczce a konsekwencja pomaga mu przywrócić równowagę i potrzebę użycia mózgu.
Krótki koń potrzebuje linii prostych. Daje mu to motywację do dążenia do konkretnego celu, na końcu którego znajdzie na przykład wiadro z owsem.
Zapoznaj się z Programem Impulsu: Schemat koniczyny (Cloverleaf Pattern), Oko byka (Bull‘s Eye), Od punktu do punktu (Point to Point), Zabawa w rogi (Corners Game), Zabawa w kłusowanie (Trottin Game), Zabawa w chody boczne i wstecz (Sideways and Backwards), Przejścia od galopu do kłusa (Canter to Trot Transitions) i zdecyduj, które z tych ćwiczeń najlepiej pomogą twojemu koniowi uzyskać impuls.
Artykuł opublikowany dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Studentów i Sympatyków Parelli Natural Horsemanship w Polsce.




