
Nadmierne otwieranie pyska a kiełzno
Dzień dobry!
Jeżdżę na 13-letnim wałachu pełnej krwi angielskiej. Mój koń podczas jazdy otwiera pysk zarówno, gdy jeżdżę na snaffle bits jak i shanked bits. Nawet jeśli koń ma całkowicie luźną wodze, od czasu do czasu otwiera pysk i zdarza mu się przekrzywiać głowę w bok...
Od 3 miesięcy stosuje nachrapnik sznurkowy, uniemożliwia mu to jedynie mocne otwieranie pyska, lecz cały czas próbuje i ma lekko otwarty. Czy jest
szansa oduczyć go tego?
Pozdrawiam
Klaudia
Droga Klaudio,
W tej sytuacji z całą pewnością nie pomoże fizjoterapeuta:-) Przede wszystkim sprawdź koniowi zęby. Jeżeli jednak wszystko jest z nimi w porządku, musisz sprawdzić, czy masz dobrze dopasowane wędzidło (długość pasków policzkowych - czy ściegierz leży we właściwym miejscu). Akurat ten problem jest trudny do rozwiązania przez internet, bez obserwacji konia. Dobrze byłoby, jeśli mogłabyś przesłać zdjęcie głowy konia z boku, w ubranym ogłowiu.
Z moich doświadczeń w pracy z końmi wynika, ze pysk otwierają konie, które mają wędzidło zbyt luźno.
Poza tym zwierzęciu czasem trzeba coś tłumaczyć dłużej niż trzy miesiące. Myślę, że powinnaś być dobrej myśli :-) Folbluty bowiem nie należą do łatwych koni.
Pozdrawiam,
Alexander Syachin
Poznaj PRO:
Alexander Syachin. Urodzony w 1978 roku w kraju, którego już nie ma na mapie. Od dzieciństwa odczuwał pociąg do sportu,rywalizacji i samodoskonalenia. Jak każdy mieszkaniec północnej Rosji musiał sprobować biegów narciarskich. Ten piękny sport pochłonął Saszę na dobre i za namową trenera zajął się poważnie
biathlonem. Dopiero w wieku siedemnastu lat zimowa dyscyplina przegrała z gokartami. Tej decyzji Sasza żałuje do dziś.
W wyniku różnych kolei życiowych, w 2001 roku Sasza znalazł się w Polsce i prawie od razu zaczął uprawiać jeździectwo. Pytany o pierwszego nauczyciela
zawsze wymienia Michała Żarnawskiego ze stajni Bronco Brok.
Podejście do koni i podstawy pracy z tymi zwierzętami kształtował u Saszy również Alex Jarmula, z którym rosyjski reiner miał zaszczyt pracować przez trzy lata.
Uczył się również fachu u zagranicznych trenerów, m.in. Olivera Salzmanna, który według Saszy otworzył mu oczy na reining i metody treningowe związane z tą konkurencją.
Uczestniczył w wielu klinikach reiningowych w kraju i zagranicą. Ma na koncie krotki epizod współpracy z Grischą Ludwigiem i Jurgenem Pieperem.
Oprócz koni nasz PRO posiada inne zainteresowania. Wie prawie wszystko o wyścigach samochodowych i motocyklowych, rajdach i biathlonie.
Uwielbia psy i motocykle. To właśnie wypadek na motocyklu przerwał na jakiś czas karierę zawodniczą.
Sasza ma nadzieje, że przynajmniej na lamach WWR może pomoc w rozwiązywaniu problemów czytelników portalu.
Chcesz umówić się na prywatną lekcję, organizujesz szkolenie zadzwoń +48513663729




