
Chris Cox: Zbieranie wodzy
Jeżeli chcesz jeździsz przy użyciu luźnych wodzy, istotną i potrzebną umiejętnością jest szybkie i łagodne wybranie na nich luzu . Trener Chris Cox pokazuje , jak wykonać to w prawidłowy sposób.
Część 1
Umiejętne używanie wodzy rozwija dobrą komunikację z twoim koniem i zapewnia bezpieczeństwo wam obu. Tak jak każdy dobry rzemieślnik, który chce wyróżniać się w swoim fachu musi być coraz lepszy w posługiwaniu się swoimi narzędziami, tak my jeźdźcy musimy być coraz lepsi w posługiwaniu się naszymi narzędziami, którymi są wodze. Uważam, że zawsze gdy nie prosisz konia o żaden manewr, powinieneś pozwolić mu jechać z luźnymi wodzami, To go zachęca do swobodnego ruchu i zapewnia mu spokój psychiczny. W czasie jazdy twój koń tak długo się nie odpręży, aż nie odpuścisz mu w pysku. Jeżeli nie masz pewności i nie jesteś przekonany, że będziesz umiał zebrać wodze łagodnie i szybko w momencie gdy zajdzie potrzeba ich użycia, możesz nie chcieć pozwolić mu na swobodny ruch naprzód.
W części pierwszej tej serii artykułów pokażę ci, jak zbierać wodze w sposób, który nazywam "zduszeniem". Pokażę ci także jak poprosić konia o ugięcia boczne w każdą stronę, by przygotować go do następnych lekcji.
W części drugiej pokazuję jak używać wodzy przy ugięciach bocznych twojego konia jako formy gimnastyki lub jako sposobu na dojście do porozumienia ze źle zachowującym się koniem. W części trzeciej pokażę, jak zrobić mostek z wodzy przy ugięciu pionowym i przy bardziej zaawansowanej pracy.
Celem pierwszych lekcji jest nauczenie się używania wodzy delikatnie a jednak szybko, co jest dobrą rzeczą dla twojego konia i chroni jego czułe miejsca w pysku.
Chcąc jak najwięcej skorzystać z tej lekcji:
Załóż koniowi snaffle bit (zwykłe wędzidło - przyp red.), a jako wodzy użyj liny lub tak jak ja wodzy mecate. Ostatecznie możesz używać wodzy rozdzielnych, jednak łatwiej będzie z zamkniętą liną.
Oznacz środek wodzy np. kawałkiem taśmy izolacyjnej (patrz zdjęcie nr 1)
Środek twoich wodzy powinien być dokładnie oznaczony. To jest punkt, do którego wracasz, gdy oddajesz luźną wodzę koniowi, będziesz także zawsze jeździł z wodzami równej długości. To także miejsce, za które chwycisz by pociągnąć w górę lub by "przydusić" wodze, czyli wybrać luz na nich. Jeżeli używasz wodzy mecate, przeprowadź luźny koniec daleko od rożka tak jak ja i wetknij go za pasek spodni. (Dla bezpieczeństwa: nigdy nie przywiązuj go w żaden inny sposób do siebie) - zdjęcie nr 1.
Pozwól koniowi iść naprzód na luźnych wodzach. Trzymaj rękę z wodzami na środku nad kłębem konia i pozostań poza jego pyskiem - co przez to rozumiem – nie trzymaj podniesionej ręki by minimalnie kontrolować każdy jego ruch (krok). Dla wielu jeźdźców poruszanie wodzami jest kwestią zaufania – oni je trzymają żeby się uspokoić, gdy kierują koniem. Jednak to wcale nie jest konieczne jeżeli wiesz, jak właściwie używać wodzy. Zaufaj swojemu koniowi. - zdjęcie nr 2.
Po pierwsze pokażę jak nie skracać wodzy przez rozkładanie rąk na bok. Zauważ, że ta metoda wymaga, bym pochylił się do przodu siedząc bez równowagi i w niepewnej pozycji. Do efektywnego komunikowania się i pozostania pewnym w siodle, kiedykolwiek używasz wodzy, powinieneś siedzieć prosto i stabilnie. - zdjęcie nr 3.
To jest właściwy sposób na "zduszenie" i wybranie wodzy przez pociągnięcie luźnego końca lewą ręką. By to zrobić po prostu unieś w górę wodze trzymając za środek lewą ręką, podczas gdy prawą dłonią trzymaną nad kłębem otocz wodze (ręka jest jak gdyby pierścieniem). Podnoś tak wysoko lewą rękę jak to jest konieczne, by uzyskać lekki kontakt z pyskiem konia. Gdy to robisz siedź w siodle pewnie i nie wychylaj się do przodu. - zdjęcie nr 4.
Skoro wodze są już skrócone możesz przenieść je do lewej ręki a ich wolny koniec możesz opuścić na lewą stronę konia lub wziąć wodze i wolny koniec w obie ręce. Wybieranie ("zduszenie") wodzy nie jest tak łatwe, jak wygląda. Trzeba ten manewr powtarzać wiele razy, by wykonywać go płynnie , konsekwentnie i by stał się twoją drugą naturą. (mała rada: weź swoje wodze do domu i ćwicz to wieczorem, gdy oglądasz telewizję) - zdjęcie nr 5.
Tutaj jest kilka rzeczy niewłaściwych: wychylam się do przodu i unoszę nad siodło. Moja prawa ręka (chwytająca) jest zbyt wysoko zamiast być nisko nad kłębem. Dłoń nie otacza obu wodzy ( tylko jedną). - zdjęcie nr 6.
Teraz, by przygotować konia do następnych lekcji (które będziesz robić później) poproś go o ugięcie na jedną stronę. Z neutralnego położenia ( martwego punktu) zsuń prawą rękę po jednej wodzy wystarczająco daleko w dół, by móc pociągnąć głowę konia tak dużo jak ja mojej klaczy na zdjęciu. Wtedy pozostaw rękę nad kolanem i cierpliwie poczekaj aż... - zdjęcie nr 7.
...twój koń nie odpuści (nie zareaguje na presję na pysku) uginając szyję i przenosząc głowę w bok tak jak moja klacz na zdjęciu. Wtedy puść wodzę, pogłaskaj konia po szyi i powtórz całe ćwiczenie. Rób to ćwiczenie z obu stron tak długo, aż twój koń będzie uginał chętnie głowę przy najlżejszej presji na wędzidle. - zdjęcie nr 8.
Chris Cox w ciągu ponad dwudziestu lat przejechał Stany Zjednoczone, Kanadę, Południową Amerykę i Australię robiąc szkolenia i pokazy. Jego podejście skupia się na budowaniu zaufania i partnerskich relacji z końmi. Wyrastając na ranczu w Australii Chris uczęszczał do Longreach Pastoral College gdzie otrzymał nagrodę za najlepsze wyniki w nauce i ćwiczeniach praktycznych. Dzisiaj jego domem , w którym prowadzi szkolenia i program „Chris Cox Horsemanship” w RFD-TV jest jego posiadłość Outback Ranch In Mineral Wells w Teksasie.
Ten artykuł ukazał się w w majowym numerze magazynu Horse&Rider 2005 roku











