szukaj

Historia | Hodowla | Rozmaitości | Trening | Wywiady | Pielęgnacja |

Osobowość końska

Cztery główne typy osobowości zauważalne u koni

Tekst: Ewa Marynowska
„Najczęściej ludzie nie są świadomi, jak bardzo konie się wzajemnie różnią. Bardzo łatwo obwiniają konie, przykładowo, za bycie zbyt leniwymi, zwariowanymi, upartymi, czy roztargnionymi” – tak Linda Parelli uzasadnia potrzebę przyjrzenia się z bliska końskim osobowościom.

Według systematyki, którą zaproponowała Linda Parelli, konie można podzielić na cztery główne typy osobowości:

  1. prawo-półkulowy ekstrawertyk (przejawiający wysoki poziom lęku i wysoki poziom energii),
  2. prawo-półkulowy introwertyk (przejawiający wysoki poziom lęku i niski poziom energii),
  3. lewo-półkulowy introwertyk (przejawiający wysoki poziom dominacji i niski poziom energii),
  4. lewo-półkulowy ekstrawertyk (przejawiający wysoki poziom dominacji i wysoki poziom energii)

Kluczem do zrozumienia ww. systematyki końskich osobowości jest poznanie cech charakteryzujących poszczególne kategorie.

Z jednej strony:
Konie ekstrawertyczne to konie energiczne, szybkie w reakcjach, lubiące biegać i być „do przodu”.
Konie introwertyczne to konie o niskiej wewnętrznej energii, łatwe do zatrzymania, wolne w reakcjach, z tendencją do przeczekania.

Z drugiej strony:
Konie lewo-półkulowe (konie z aktywniejszą lewą półkulą mózgu, odpowiedzialną za działania kombinacyjne) to konie dominujące, natarczywe, wyrozumiałe, obojętne, pewne siebie oraz ciekawe.
Konie lewo-półkulowe są pewne siebie i nie potrzebują koniecznie lidera. To prawdziwe wyzwanie, aby wypracować w ich oczach pozycje przywódcy. Tym niemniej, jeżeli we właściwy sposób zaoferujemy tym koniom przywództwo, przekonamy się że uczą się one nadzwyczajnie szybko. Są wtedy całkowicie otwarte na nas i wystarczy jednokrotnie – dwukrotnie powtórzyć z nimi nowe umiejętności, aby opanowały je na dobre. Jeżeli zbyt długo będziemy powtarzać to samo, konie znudzą się i zaczną myśleć:
„jeżeli jeszcze raz będziesz chciał, abym wykonał to samo, to jedno z nas natychmiast zginie i nie będę to ja!”
Częstym błędem w pracy z tymi końmi jest zbyt rzadkie wprowadzanie nowych ćwiczeń. Konie te nie mają wystarczająco dużo wyzwań w pracy. Jeżeli mamy do czynienia z ekstrawertykami – konie lewo-półkulowe, nudząc się, starają się wbrew nam przepchnąć własną decyzję. Jeżeli zaś mamy do czynienia z introwertykami – konie lewo-półkulowe odmawiają wszelakiej aktywności.
Konie lewo-półkulowe bardzo dobrze współpracują z profesjonalnymi trenerami, którzy wiedzą jak dojść do ich psychiki. Zamiast tego, jeżeli trenerzy forsują na siłę swoje polecenia – skończyć się to może gwałtowną wojną.

Konie prawo-półkulowe (konie z aktywniejszą prawą półkulą mózgu, odpowiedzialną za działania instynktowne) to konie nerwowe, lękliwe, wycofane, reagujące odruchami, emocjonalne, niepewne siebie, płoszące się.
Konie prawo-półkulowe łatwiej poddają się człowiekowi. Do ich natury należy podążanie za liderem. Jeżeli uda nam się je przekonać, że przy nas mogą czuć się bezpieczne – szybko osiągniemy z nimi założone cele. W pracy z nimi sprawdza się metoda na „przybliżenie-oddalenie” od obiektu – przyczyny lęku. Konie te zazwyczaj mają problemy z podejściem do „strasznych” przedmiotów. Pozwalajmy im raczej „oddalać się” niż „przybliżać” do nich. Wyobraźmy sobie, że sami jesteśmy nieśmiali – jak się czujemy, jeżeli ktoś z boku próbuje na siłę wejść w naszą przestrzeń osobistą? Zapewne czujemy się lepiej, gdy ten ktoś odsuwa się, zamiast wpychać się na zbyt bliską odległość od nas.
Najgorszą rzeczą, jaka możemy z tymi końmi robić, to próbować przeciągać te konie. Lepiej sprawdza się metoda prowadzenia konia na dłuższej linie. Wtedy zwierzę ma zapewnioną pewną przestrzeń i samo może podjąć decyzję o podejściu do źródła strachów. Nie musi się obawiać, że będziemy go do czegoś zmuszać. Dlatego zamiast nadmiernej presji, lepiej pozwolić mu odejść i poczekać, aż ciekawość zwycięży i koń sam będzie starał się podejść i poznać przedmiot. Z tego typu końmi zawsze musimy najpierw przezwyciężyć ich strach. Inaczej, jeżeli będziemy ćwiczyć z koniem przestraszonym, podekscytowanym – zmusi on nas szybko do sięgnięcia po ostre pomoce, przy pomocy których będziemy cały czas „kierować” krokami konia. Nie łudźmy się – w takich warunkach niczego konia nie nauczymy. W takim stanie konie niczego nie zapamiętają, ponieważ strach je całkowicie zablokuje.


Połączenie tych dwóch sposobów na określenie typu osobowości pomaga stwierdzić czy koń – ekstrawertyk jest bardziej lewo- czy prawo – półkulowy i odpowiednio koń – introwertyk jest bardziej lewo – czy prawo – półkulowy.

Oto końskie cechy, które wskazują że mamy do czynienia z:

  1. prawo-półkulowym ekstrawertykiem (wysoki poziom strachu/ wysoki poziom energii):
    - impulsywność, trudność w ustaniu w miejscu, nadwrażliwość na bodźce, łatwo wpadający w panikę, z tendencją do wspinania się, z tendencją do ucieczki, z wysoko noszoną głową, cały czas „do przodu”;
  2. prawo-półkulowym introwertykiem (wysoki poziom strachu/ niski poziom energii):
    - sztywność, podążanie za liderem, nieufność, wahanie, z tendencją do kopania (ze strachu), zamieranie ze strachu – następnie eksplodowanie, nieprzewidywalność, nieśmiałość i bojaźliwość, wyłączenie myślenia, katatoniczność (extremum);
  3. lewo-półkulowym introwertykiem (wysoki poziom dominacji/ niski poziom energii):
    - wrażenie konia leniwego, wrażenie konia upartego, łatwe nudzenie się, oczekiwanie na przysmaki, stępienie na bodźce, z tendencją do wierzgania, kłótliwość, brak zainteresowania, spryt;
  4. lewo-półkulowym ekstrawertykiem (wysoki poziom dominacji/ wysoki poziom energii):
    - koń towarzyski, wylewny, pełen życia, odzywający się, z tendencją do gryzienia, złośliwy, nieposłuszny, charyzmatyczny, inteligentny, lubiący zabawę.

Kiedy już zdołamy określić osobowość konia, możemy odpowiednio dostosować metody postępowania z nim.
Linda Parelli poleca, jakie kroki podjąć w stosunku do poszczególnych kategorii koni:

  1. Konie – prawo-półkulowi ekstrawertycy: przede wszystkim dbajmy o poczucie ich spokoju i bezpieczeństwa. Szczególnie zwracamy uwagę, aby nie pchać konia wtedy, gdy czuje strach i jest gotowy do ucieczki. Pozwalamy mu się wycofać, aby obniżyć jego poziom zdenerwowania. W celu budowania pozycji lidera, zamiast cofania, warto wykorzystać końską energię do wysłania konia do przodu.
  2. Konie - prawo-półkulowi introwertycy: przede wszystkim dbajmy o ich poczucie zaufania i pewności siebie. Konie te mają niższy poziom energii, niż prawo-półkulowi ekstrawertycy, tym niemniej zdecydowanie starają się zająć obronna pozycję, przejawiając brak pewności siebie. Potrzebują dużo czasu, aby poznać nowe rzeczy. Jeżeli im to umożliwimy, to później łatwiej będzie z nimi pracować.
  3. Konie – lewo–półkulowi introwertycy: przede wszystkim znajdźmy im motywację do nauki. Aby nauka była dla nich interesująca. Konie te mają niski poziom energii i są pewne siebie. W pracy z nimi często odnosimy wrażenie, że są leniwe i prowokujące. Dlatego musimy je cały czas inspirować. Inaczej nie zdobędziemy pozycji lidera. Nasze atuty: kreatywność i odpowiednia zachęta (przysmaki, przerwy w pracy, głaskanie – tylko jako nagroda po pracy, a nie zachęta przed) pomogą nam osiągnąć sukces.
  4. Konie – lewo-półkulowi ekstrawertycy: przede wszystkim dążmy, aby podporządkowały się naszym poleceniom przez stworzenie warunków, w których praca będzie dla tych koni zabawą. Konie te mają wysoki poziom energii i uwielbiają bawić się, a nie znoszą nudy. Należy wykazać się przy nich naprawdę dużą kreatywnością i wymyślać przeróżne zadania, aby zatrzymać na sobie ich uwagę i tym samym skłonić konie aby dla nas pracowały z wrodzonym sobie entuzjazmem.




Na podstawie artykułu „From The Inside Out” autorstwa Jennifer Forsberg Meyer, który ukazał się w listopadowym numerze „Horse & Rider”.
Dodano: 2008-12-07 21:26:19

Komentarze

poniedziałek 8 grudnia 2008, 20:43
Witaj Ewo :) dzięki za bardzo ciekawy artykuł . Wszystko zgadza się co do joty jesli chodzi o mojego konia- to typowy lewopółkulowy ekstrawertyk :)dawno juz zaobserwowałam ,że powtarzanie z nim po raz trzeci tego samego ćwiczenia skutkuje kombinatorstwem, złościa i własnymi pomysłami"innowacjami " .Wymyslenie mu ciekawego treningu by cały czas był zainteresowany i aktywny to prawdziwe wyzwanie .
poniedziałek 8 grudnia 2008, 21:51
Od razu, jak na ten artykuł trafiłam w H&R, pomyślałam że warto go przybliżyć na WWR.
Zrozumienie różnic w osobowościach końskich pomaga bardzo w odpowiednim podejściu do pracy z końmi.

Można zrozumieć dlaczego te same metody sprawdzają się w stosunku do jednego konia, a zupełnie zawodzą w stosunku do drugiego ...

Ps. Moja klacz jest typowym prawopółkulowym introwertykiem .... na szczęscie i na nieszczęście dla mnie ...
piątek 12 grudnia 2008, 10:10
Tania-prawo-półkulowy introwertyk.
Fajny artykuł-Ewa-dzięki za tłumaczenie i opublikowanie.
niedziela 31 maja 2009, 22:09
są jeszcze kolorowe kola gdzie należy odpowiedzieć na pytania i odpowiednio pozaznaczać odpowiedzi wtedy jak na dłoni mamy odpowiedz jaki jest nasz koń ( można poszukać na stronach spnh )
poniedziałek 18 stycznia 2010, 22:41
czytając ten artykuł zastanawiam się czy mam wyjątkowego konia, czy został opisany ogólny schemat końskich osobowości, bez wyjątków i odstępstw. Mojego wierzchowca określiłbym: niski poziom dominacji (od dawna już zerowy)/ wysoki poziom energii. Dodam, że to ogier, kryjący.
Stoi grzecznie, nie jest nadpobudliwy, ale gdy wsiądę, odbiera najmniejszy sygnał i wykonuje go praktycznie zawsze bez powtarzania dwa razy. Artykuł już bardzo stary, ale może ktoś odpowie mi coś...
Dodawanie komentarzy dostępne jest wyłącznie dla zalogowanych użytkowników

ogier: Delight Zippo Fritz

cena: do uzgodnienia

klacz: Kuc Walijski Anapon Rozaliy

cena: 2 800,00 zł

klacz: Sweaty Chic Solano

cena: 9 000,00 zł

klacz: Klaczka APH

cena: 10 000,00 zł
dzisiaj, 01:07
dzisiaj, 00:18
Mężczyzna
wczoraj, 23:43
wczoraj, 23:41
Kobieta
wczoraj, 23:28
wczoraj, 23:26
Kobieta
wczoraj, 23:18
Kobieta
wczoraj, 23:00
Mężczyzna
projekt i realizacja: Digital Mind