
American Quarter Horse w Europie
Pierwsze konie rasy American Quarter Horse przybyły na Stary Kontynent z USA i Kanady na początku lat 70. O dynamicznym rozwoju hodowli tych koni oraz o rozwoju westernu sportowego niech świadczy fakt, że 30 lat później mamy w Europie ponad 50 000 zarejestrowanych quarterów. Bez przedstawicieli tej rasy nie byłoby mowy o western ridingu – wystarczy prześledzić listę koni startujących na każdych poważnych zawodach westernu sportowego, by przekonać się o dominacji rasy American Quarter Horse.
Początkowo najwięcej quarterów sprowadzały dwa kraje – Niemcy i Włochy. Najczęstszym miejscem dokonywania transakcji były zawody AQHA Show w Toronto (Kanada). Później kupcy przenieśli się na dwie wielkie imprezy organizowane dorocznie w Oklahoma City, czyli AQHA World Championship Show i NRHA Futurity. Jak można się domyślać, to we Włoszech i w Niemczech, pod koniec lat 70. powstały pierwsze w Europie filie American Quarter Horse Association (AQHA), czyli Italian i German Quarter Horse Association. W tym okresie „duże” zawody w Europie skupiały 30 jeźdźców. Ale pierwsze kroki w kierunku propagowania jazdy konnej w stylu western oraz rasy American Quarter Horse w Europie zostały poczynione.
Ważnym wydarzeniem był przyjazd w 1981 r. do Włoch, na zaproszenie Lucio Ferrariniego, znanego kanadyjskiego trenera Craiga Blacka. W 1983 r. Ferrarini dokonał, w trakcie NRHA Classic w Louiseville, Kentucky, historycznego zakupu – za 14 200 USD pozyskał ogiera Pepper Pride. Koń ten, potomek Docs Benito Bar i Paprika Cody, był bratem fenomenalnego Docs Tabasco, mogącego się poszczycić tytułem NRHA World Cahmpion.
Na początku lat 80. do Europy sprowadzano rocznie około 400 – 500 koni rasy AQH, głownie z Kanady. Zwierzęta transportowano lotami czarterowymi. Średni koszt transportu wynosił 1000 USD, a ceny koni wahały się od 6000 do 30 000 USD.
Na przełomie lat 80. i 90. koszty transportu koni wyraźnie wzrosły, co było spowodowane umocnieniem się kursu dolara w stosunku do walut europejskich. Quartery zaczęto transportować w grupach po 3 – 4 sztuki. Rocznie na Stary Kontynent przylatywało ok. 1000 – 1500 szt.
W 1980 r. pierwszy quarter pojawił się w Luksemburgu – Josef Kockelman kupił wałacha Poco Fig Bar. Nawet w tak małym kraju hodowla rozrosła się w zawrotnym tempie. Już trzy lata później założono Quarter Horse Association of Luxemburg z 38 zarejestrowanymi końmi rasy AQH. Dzisiaj quarterów w Luksemburgu jest już ponad 200. Na pewno w tak dynamicznym rozwoju pomógł fakt, że transport koni do krajów Beneluksu przez port w Amsterdamie był ok. 10 – 15% tańszy niż import do pozostałych części Europy.
W Austrii rasa AQH promowana była głownie dzięki Helmutowi Schulzowi i dzisiaj można w tym kraju doliczyć się 2265 quarterów. W inny niewielkim kraj, Szwajcarii, założono Swiss Quarter Horse Association w 1987 r. Po 14 latach działalności SWQHA może poszczycić się 1621 zarejestrowanymi quarterami.
W Belgii krajowy oddział Quarter Horse Association działa od 1989 r. Od momentu jego powstania liczba koni rasy American Quarter Horse w tym kraju wzrosła z 30 do 1900. Roczny przyrost pogłowia wynosi niezmiennie ok. 20 – 25%, co stawia Belgów na czołowym miejscu wśród krajów hodujących quartery. BQHA prowadzi własny program hodowli, dzięki któremu właściciele źrebiąt po ogierach objętych nim mogą ubiegać się o dofinansowanie. W 2001 r. przeznaczono na ten cel 8676 euro.
Konie rasy American Quarter Horse zdobywają coraz większą popularność również w Europie Środkowej. Największe ich liczba została zarejestrowana w Czechach – 316 koni. Słowacka filia AQHA powstała we wrześniu 2001 r. Po pół roku działalności (w marcu 2002 r.) została oficjalnie zatwierdzona na dorocznym walnym zgromadzeniu AQHA w Dallas. Pierwszy quarter pojawił się na Słowacji w 1996 r. Obecnie u naszych południowych sąsiadów działa 16 hodowców, którzy zarejestrowali 64 konie. Wśród nich są potomkowie tak sławnych ogierów, jak np. Poco Bueno, Doc O Lena, Doc Bar, Jo Glo, Holywood Dun It, Colonel Freckles. Na Węgrzech hodowlą koni rasy American Quarter Horse jako pierwszy zajął się Szwajcar Hans-Peter Reiss. W Bakonysarkany, na 100 ha, otworzył ośrodek zajmujący się hodowlą i profesjonalnym treningiem quarterów. Reiss sprowadził nad Dunaj kilka utytułowanych ogierów, m.in. Creme De Coco Bueno (linia King Fritz) i Hotrodding Sailor (linia Topsail Cody). Węgrzy blisko współpracują również z jednym z czołowych niemieckich jeźdźców i hodowców – Grischą Ludwigiem.
Zapewne niektórych może to zdziwić, ale rasa American Quarter Horse bardzo dynamicznie rozwija się w Izraelu, pomimo kosztów sprowadzania koni wyższych o ok. 25% w porównaniu do Europy. Israel Quarter Horse Association założono w 2000 r., a oficjalnie uznano rok później. Western riding w Izraelu to obecnie ponad 700 quarterów, spośród których 70 startuje w reiningu.
Obecnie ceny sportowych koni rasy American Quarter Horse sprowadzanych z Ameryki do Europy wahają się od 30 000 do 300 000 USD, w zależności od pochodzenia i osiągnięć konia. W zeszłym roku szerokim echem w świecie reiningowym odbiło się sprowadzenie do Europy ogiera Pretty Much Eagle. Na tym koniu Kanadyjka Shawna Sapergia zdobyła na WEG w Jerez brązowy medal indywidualny oraz srebrny drużynowy w reiningu. Obecnym właścicielem ogiera jest Helmut Jaschke z Austrii. W Europie Pretty Much Eagle zdążył już pokazać się w trakcie wielu zawodów, a dosiadany był m.in. przez Sylvię Rzepkę, Grischę Ludwiga (oboje Niemcy) i Vernona Sapergię (Kanada).
Wiele europejskich ośrodków ściśle współpracuje z renomowanymi hodowlami w USA lub nawet zakłada własne filie w Ameryce Północnej. Przykładem może być Haras de la Cense z Francji. Właściciel tego ośrodka, William Kriegel, jest również posiadaczem stadniny w Montanie – La Cense Montana. Konie szkolone w USA są sprowadzane do Francji, gdzie do kariery sportowej jeszcze do niedawna przygotowywane były pod okiem trenera kadry narodowej Francji w reiningu – Alaina Calbrixa.
Od pewnego czasu zauważalna jest nowa tendencja – posiadanie przez europejskich hodowców przedstawicielstw w USA przyczyniło się do reeksportu koni ze Starego Kontynentu do Ameryki Północnej. Dzieje się tak, gdyż w Europie konie rasy American Quarter Horse są hodowane w dużej mierze wyłącznie z myślą o sporcie. Sprowadzanie do Europy znakomitych ogierów i ich potomków znacznie podniosło jakość hodowli w Europie. Dzisiaj nawet Amerykanie zdają sobie sprawę, że zakup dobrego konia reiningowego np. we Włoszech może się okazać bardzo dobrą inwestycją.
PRETTY MUCH EAGLE
Sporym wydarzeniem w westernowym świecie było sprowadzenie w 2002 r. do Europy 9-letniego ogiera Pretty Much Eagle. Koń ten przyszedł na świat w Kanadzie i tam też był trenowany przez Shawnę Sapergię. Największym osiągnięciem tej pary było zdobycie dwóch medali na Światowych Igrzyskach Jeździeckich w Jerez de la Frontera. W latach 1999 – 2001 ogier wybierany był najlepszym koniem reiningowym w Kanadzie. W 2001 r. Shawna i Pretty Much Eagle zdobyli drużynowy złoty medal na prestiżowych zawodach z cyklu Festival of Cahmpions w Gladstone (zawody obejmują wszystkie konkurencje jeździeckie).
Po sukcesie w Jerez nowym właścicielem konia wywodzącego się ze znakomitej linii reiningowej ogiera Peppy San Badger został Austriak Helmut Jaschke. Obecnie Pretty Much Eagle dosiadany jest przez dwóch znakomitych trenerów – Sylvię Rzepkę (Niemcy) i Verna Sapergię (Kanada). W nadchodzącym sezonie będzie można ich podziwiać m.in. w trakcie World Reining Trophy we francuskim Mooslargue, Otwartych Mistrzostw Europy Americana w Augsburgu oraz zawodów Gut Matheshof Challenge w Kreuth.
Tekst ten ukazał się w nr 2 (234) dwutygodnika "Konie i Rumaki" z 16 stycznia
2004 r.
Zobacz także:
Początkowo najwięcej quarterów sprowadzały dwa kraje – Niemcy i Włochy. Najczęstszym miejscem dokonywania transakcji były zawody AQHA Show w Toronto (Kanada). Później kupcy przenieśli się na dwie wielkie imprezy organizowane dorocznie w Oklahoma City, czyli AQHA World Championship Show i NRHA Futurity. Jak można się domyślać, to we Włoszech i w Niemczech, pod koniec lat 70. powstały pierwsze w Europie filie American Quarter Horse Association (AQHA), czyli Italian i German Quarter Horse Association. W tym okresie „duże” zawody w Europie skupiały 30 jeźdźców. Ale pierwsze kroki w kierunku propagowania jazdy konnej w stylu western oraz rasy American Quarter Horse w Europie zostały poczynione.
Ważnym wydarzeniem był przyjazd w 1981 r. do Włoch, na zaproszenie Lucio Ferrariniego, znanego kanadyjskiego trenera Craiga Blacka. W 1983 r. Ferrarini dokonał, w trakcie NRHA Classic w Louiseville, Kentucky, historycznego zakupu – za 14 200 USD pozyskał ogiera Pepper Pride. Koń ten, potomek Docs Benito Bar i Paprika Cody, był bratem fenomenalnego Docs Tabasco, mogącego się poszczycić tytułem NRHA World Cahmpion.
Na początku lat 80. do Europy sprowadzano rocznie około 400 – 500 koni rasy AQH, głownie z Kanady. Zwierzęta transportowano lotami czarterowymi. Średni koszt transportu wynosił 1000 USD, a ceny koni wahały się od 6000 do 30 000 USD.
Na przełomie lat 80. i 90. koszty transportu koni wyraźnie wzrosły, co było spowodowane umocnieniem się kursu dolara w stosunku do walut europejskich. Quartery zaczęto transportować w grupach po 3 – 4 sztuki. Rocznie na Stary Kontynent przylatywało ok. 1000 – 1500 szt.
W 1980 r. pierwszy quarter pojawił się w Luksemburgu – Josef Kockelman kupił wałacha Poco Fig Bar. Nawet w tak małym kraju hodowla rozrosła się w zawrotnym tempie. Już trzy lata później założono Quarter Horse Association of Luxemburg z 38 zarejestrowanymi końmi rasy AQH. Dzisiaj quarterów w Luksemburgu jest już ponad 200. Na pewno w tak dynamicznym rozwoju pomógł fakt, że transport koni do krajów Beneluksu przez port w Amsterdamie był ok. 10 – 15% tańszy niż import do pozostałych części Europy.
W Austrii rasa AQH promowana była głownie dzięki Helmutowi Schulzowi i dzisiaj można w tym kraju doliczyć się 2265 quarterów. W inny niewielkim kraj, Szwajcarii, założono Swiss Quarter Horse Association w 1987 r. Po 14 latach działalności SWQHA może poszczycić się 1621 zarejestrowanymi quarterami.
W Belgii krajowy oddział Quarter Horse Association działa od 1989 r. Od momentu jego powstania liczba koni rasy American Quarter Horse w tym kraju wzrosła z 30 do 1900. Roczny przyrost pogłowia wynosi niezmiennie ok. 20 – 25%, co stawia Belgów na czołowym miejscu wśród krajów hodujących quartery. BQHA prowadzi własny program hodowli, dzięki któremu właściciele źrebiąt po ogierach objętych nim mogą ubiegać się o dofinansowanie. W 2001 r. przeznaczono na ten cel 8676 euro.
Konie rasy American Quarter Horse zdobywają coraz większą popularność również w Europie Środkowej. Największe ich liczba została zarejestrowana w Czechach – 316 koni. Słowacka filia AQHA powstała we wrześniu 2001 r. Po pół roku działalności (w marcu 2002 r.) została oficjalnie zatwierdzona na dorocznym walnym zgromadzeniu AQHA w Dallas. Pierwszy quarter pojawił się na Słowacji w 1996 r. Obecnie u naszych południowych sąsiadów działa 16 hodowców, którzy zarejestrowali 64 konie. Wśród nich są potomkowie tak sławnych ogierów, jak np. Poco Bueno, Doc O Lena, Doc Bar, Jo Glo, Holywood Dun It, Colonel Freckles. Na Węgrzech hodowlą koni rasy American Quarter Horse jako pierwszy zajął się Szwajcar Hans-Peter Reiss. W Bakonysarkany, na 100 ha, otworzył ośrodek zajmujący się hodowlą i profesjonalnym treningiem quarterów. Reiss sprowadził nad Dunaj kilka utytułowanych ogierów, m.in. Creme De Coco Bueno (linia King Fritz) i Hotrodding Sailor (linia Topsail Cody). Węgrzy blisko współpracują również z jednym z czołowych niemieckich jeźdźców i hodowców – Grischą Ludwigiem.
Zapewne niektórych może to zdziwić, ale rasa American Quarter Horse bardzo dynamicznie rozwija się w Izraelu, pomimo kosztów sprowadzania koni wyższych o ok. 25% w porównaniu do Europy. Israel Quarter Horse Association założono w 2000 r., a oficjalnie uznano rok później. Western riding w Izraelu to obecnie ponad 700 quarterów, spośród których 70 startuje w reiningu.
Obecnie ceny sportowych koni rasy American Quarter Horse sprowadzanych z Ameryki do Europy wahają się od 30 000 do 300 000 USD, w zależności od pochodzenia i osiągnięć konia. W zeszłym roku szerokim echem w świecie reiningowym odbiło się sprowadzenie do Europy ogiera Pretty Much Eagle. Na tym koniu Kanadyjka Shawna Sapergia zdobyła na WEG w Jerez brązowy medal indywidualny oraz srebrny drużynowy w reiningu. Obecnym właścicielem ogiera jest Helmut Jaschke z Austrii. W Europie Pretty Much Eagle zdążył już pokazać się w trakcie wielu zawodów, a dosiadany był m.in. przez Sylvię Rzepkę, Grischę Ludwiga (oboje Niemcy) i Vernona Sapergię (Kanada).
Wiele europejskich ośrodków ściśle współpracuje z renomowanymi hodowlami w USA lub nawet zakłada własne filie w Ameryce Północnej. Przykładem może być Haras de la Cense z Francji. Właściciel tego ośrodka, William Kriegel, jest również posiadaczem stadniny w Montanie – La Cense Montana. Konie szkolone w USA są sprowadzane do Francji, gdzie do kariery sportowej jeszcze do niedawna przygotowywane były pod okiem trenera kadry narodowej Francji w reiningu – Alaina Calbrixa.
Od pewnego czasu zauważalna jest nowa tendencja – posiadanie przez europejskich hodowców przedstawicielstw w USA przyczyniło się do reeksportu koni ze Starego Kontynentu do Ameryki Północnej. Dzieje się tak, gdyż w Europie konie rasy American Quarter Horse są hodowane w dużej mierze wyłącznie z myślą o sporcie. Sprowadzanie do Europy znakomitych ogierów i ich potomków znacznie podniosło jakość hodowli w Europie. Dzisiaj nawet Amerykanie zdają sobie sprawę, że zakup dobrego konia reiningowego np. we Włoszech może się okazać bardzo dobrą inwestycją.
PRETTY MUCH EAGLE
Sporym wydarzeniem w westernowym świecie było sprowadzenie w 2002 r. do Europy 9-letniego ogiera Pretty Much Eagle. Koń ten przyszedł na świat w Kanadzie i tam też był trenowany przez Shawnę Sapergię. Największym osiągnięciem tej pary było zdobycie dwóch medali na Światowych Igrzyskach Jeździeckich w Jerez de la Frontera. W latach 1999 – 2001 ogier wybierany był najlepszym koniem reiningowym w Kanadzie. W 2001 r. Shawna i Pretty Much Eagle zdobyli drużynowy złoty medal na prestiżowych zawodach z cyklu Festival of Cahmpions w Gladstone (zawody obejmują wszystkie konkurencje jeździeckie).
Po sukcesie w Jerez nowym właścicielem konia wywodzącego się ze znakomitej linii reiningowej ogiera Peppy San Badger został Austriak Helmut Jaschke. Obecnie Pretty Much Eagle dosiadany jest przez dwóch znakomitych trenerów – Sylvię Rzepkę (Niemcy) i Verna Sapergię (Kanada). W nadchodzącym sezonie będzie można ich podziwiać m.in. w trakcie World Reining Trophy we francuskim Mooslargue, Otwartych Mistrzostw Europy Americana w Augsburgu oraz zawodów Gut Matheshof Challenge w Kreuth.
Tekst ten ukazał się w nr 2 (234) dwutygodnika "Konie i Rumaki" z 16 stycznia
2004 r.
Zobacz także:
Pogłowie AQH w
Europie i pochodzenie Pretty Much Eagle (Adobe Acrobat Reader - .pdf )
Pogłowie AQH w
Europie i pochodzenie Pretty Much Eagle (MS Word - .doc)
Dodano: 2004-02-02 20:55:29
Komentarze
Dodawanie komentarzy dostępne jest wyłącznie dla zalogowanych użytkowników
ogier: Delight Zippo Fritz
cena: do uzgodnienia
klacz: MIS ATHENA JAM
cena: 18 000,00 zł
klacz: Pretty Blue Star RR
cena: 16 000,00 zł
klacz: CL SMOOTH N SILENT
cena: 9 000,00 zł
dzisiaj, 15:19
dzisiaj, 15:08






Ciekawe ile w Polsce jest hodowanych koni rasy QH?????
I co spowodowało, że nawet nie możemy pochwalić się podobną liczbą tych koni co Czesi lub Węgrzy?
Czy to nasz wrodzony konserwatyzm?
Pozdrawiam